facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Trzeba mieć dużo pieniędzy i cierpliwości by podróżować autobusem po aglomeracji

Trzeba mieć dużo pieniędzy i cierpliwości by podróżować autobusem po aglomeracji

Od 1 marca znowu wzrosną ceny biletów a pasażerowie dalej będą czekać na spóźniające się autobusy i tramwaje.

Jacek Tomaszewski @ 28.01.2013

"KZK GOP konsekwentnie od lat podwyższa jakość komunikacji publicznej poprzez stawianie firmom przewozowym wyższych wymagań w zakresie przewozów." tak zaczyna się ostatni komunikat prasowy KZK GOP. Dla odmiany mniej więcej tak brzmi każdego ranka komunikat na oficjalnej stronie KZK GOP na Facebooku: "Witamy w piątek 25 stycznia 2013 r. Wysłane do nas raporty z godz. 6:00 wskazują na opóźnienia na liniach tramwajowych nr 6, 11, 15, 20 i 26. Oczekujemy również jak zawsze Waszych zgłoszeń:)" albo "Dzień dobry w czwartek 24.01.2013 r. Z dotychczas otrzymanych raportów z godz 6:00 wynika, że wystąpiły opóźnienia w realizacji pierwszych kursów linii tramwajowych nr 11, 15, 20 i 21." Skoro więc konsekwentnie i od lat jakość komunikacji publicznej jest podnoszona to dlaczego każdy dzień zaczyna się tak samo? Dlaczego autobusy i tramwaje się spóźniają a KZK GOP robi ze swoich pasażerów idiotów?

REKLAMA Wirtualizacja IT z SANSEC Poland!

O tym jak KZK GOP radzi sobie w mediach społecznościowych przeczytacie w komentarzu eksperta: KZK GOP w sieci jest jak jego autobusy: wiecznie spóźniony

Jak wylicza KZK GOP w 2013 roku związek dostanie około 95 milionów złotych dotacji z Unii Europejskiej, 47 procent budżetu pochodzić będzie z dotacji gmin wchodzących w jego skład, a 36 procent będzie zyskiem ze sprzedaży biletów. Przypomnijmy, że w 2012 roku dochód ze sprzedaży biletów wyniósł 42 procent całego budżetu.

GALERIA Intel Extreme Masters w Katowicach. Pokazaliśmy się z jak najlepszej strony! [Galeria zdjęć]

Jeśli ktoś dojeżdża do pracy w ramach jednego miasta, to musi się poważnie zastanowić, czy opłaca mu się kupować bilet miesięczny, czy może taniej wyjdzie jeździć na jednorazówkach. Od 1 marca za bilet w ramach jednego miasta zapłacimy 3.20 PLN, bilet miesięczny będzie kosztował 126 złotych.

KZK GOP fundując swoim pasażerom podwyżkę cen biletów gratisowo dołożył utrudnienia w korzystaniu ze swoich usług mieszkańcom Giszowca i Nikiszowca. Od 2 lutego mieszkańcy Nikiszowca nie będą mogli skorzystać z autobusu linii nr 12 łączącego dzielnicę z centrum Katowic, a także bezpośrednio z inną dzielnicą Katowic - Ligotą. Mieszkańcy Nikiszowca już protestują, napisali petycję do prezesa KZK GOP. - Korzystają z niej m.in. studenci mieszkający w akademikach na Ligocie dojeżdżający na zajęcia do Akademii Ekonomicznej, górnicy pracujący na kopalniach Wieczorek i Staszic, mieszkańcy Giszowca, Nikiszowca i Szopienic dojeżdżający do szpitali oraz do pracy w Ligocie - piszą w petycji mieszkańcy. KZK GOP jest jednak głuchy na głosy swoich klientów i uważa, że nie mają oni powodów do narzekań.

Przeczytaj także: Po Śląsku i Zagłębiu bez biletu

Tymczasem dziś rano KZK GOP poinformował, że "Na linii T26 - brak przejazdu od Centrum Handlowego Milowice do Pętli w Milowicach". Notorycznie spóźnia się bądź nie przyjeżdża linia nr 51. 804 nazywany jest wśród pasażerów "muchowozem", wozi tylko powietrze. Dlaczego KZK GOP likwiduje więc linie, z których mieszkańcy chętnie korzystają a utrzymuje te których zasadność jest co najmniej dyskusyjna? Nad tym pytaniem możemy jedynie pomyśleć czekając na spóźniający się autobus, bo przecież "nie mamy powodów do narzekań".