facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Student bez internetu, czyli jak studiować i funkcjonować w akademikach Uniwersytetu Śląskiego

Student bez internetu, czyli jak studiować i funkcjonować w akademikach Uniwersytetu Śląskiego

Szumy na łączach w akademikach Uniwersytetu Śląskiego.

Magdalena Anna Duda, Jacek Tomaszewski @ 23.01.2013

Internet w akademikach teoretycznie jest – studenci opłacają co miesiąc rachunki (wliczony jest w opłatę za akademik), jednak w praktyce okazuje się, że jest jak przysłowiowy króliczek – ucieka i nie łatwo jest go złapać, o ile w ogóle się pojawi!

REKLAMA Wirtualizacja IT z SANSEC Poland!

Pierwsze problemy z łączem internetowym studenci mieszkający w akademikach zauważyli już z początkiem roku akademickiego – w momencie, gdy próbowali zalogować się na stronę uczelni, by wpisać się na odpowiednie ćwiczenia, seminaria, jak i uzyskać informacje dotyczące planu zajęć i wszelkich organizacyjnych kwestii związanych z rozpoczynającym się semestrem.

- W pierwszym tygodniu października administrator był na urlopie, stąd nie było możliwości powołania żadnej osoby, która zajęła by się usterkami – mówi nam Karolina [dane do wiadomości redakcji]. – Opłaty za internet wliczone są w koszta zakwaterowania, więc studenci nie wiedzą ile one dokładnie wynoszą – dodaje. Ile kosztuje więc studentów internet? Okazuje się, że niewiele. - Odpłatność za udostępnienie internetu wliczona w miesięczną opłatę za akademik i wynosi 6 złotych i 38 groszy - wyjaśnia Jacek Szymik-Kozaczko, rzecznik prasowy Uniwersytetu Śląskiego.

GALERIA Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach [Galeria zdjęć]

Problem z internetem występował we wszystkich akademikach, po 15 października sytuacja uległa poprawie – jednak nie we wszystkich budynkach. Uczelnia przyznaje, że o kłopotach wiedziała. -Problemy wynikają z awarii infrastruktury informatycznej, która miała miejsce w październiku ubiegłego roku. Od razu podjęte zostały działania dążące do poprawy sytuacji, jednak ze względu na procedury zamówień publicznych obowiązujące uczelnie wyższe była możliwa jedynie doraźna naprawa uszkodzonego sprzętu - wyjaśnia Szymik-Kozaczko.

By usprawnić system zgłaszania usterek pojawiła się na portierni akademików lista, na którą należało wpisać uwagi jak i dane osób – u których w pokojach występował problem z łączem internetowym. Finalnie jednak lista okazała się być fikcją, gdyż nie prowadziła do żadnych zmian i nie trafiła do żadnej odpowiedzialnej za usterki osoby. - Ci panowie od internetu są jak ludzie widmo, nikt nie wie jak wyglądają i kiedy się pojawiają w akademiku, nawet portierzy – dodaje poirytowana Karolina. Jak informuje uczelnia od końca grudnia ubiegłego roku siecią opiekuje się nowy administrator. - Z pewnością będzie bardziej dostępny i pomocny dla korzystających z internetu mieszkańców osiedla - zapewnia Szymik-Kozaczko.

Przeczytaj także: Studenckie stypendia. Jak je dostać?

Możliwość połączenia się z internetem pojawiała się na np. kilka minut, następnie następowało zerwanie łącza i kilkuminutowa przerwa. - Ponieważ w poniedziałki mam dzień wolny od zajęć zauważyłam, że czasami z rana nie ma internetu aż do południa, co możliwe, że jest konsekwencją tego, że w niedzielę wszyscy wracają do akademików, logują się na różne serwisy i tym samym powodują natychmiastowe przeciążenie serwerów, do tego stopnia, że usterka przeciąga się na poniedziałkowy poranek. Takich poniedziałków było już na minione 6 tygodni aż cztery, więc sądzę, że moje wnioski są uzasadnione - relacjonuje Karolina.

Uczelnia zapewnia, że problem z felernym łączem zniknie całkowicie pod koniec kwietnia gdy zakończy się przebudowa sieci informatycznej na Osiedlu Akademickim. - W związku z doprowadzeniem nowego łącza zwiększona zostanie również przepustowość łącza z 200 Mbps do 1 Gbps, co po rekonstrukcji sieci pozwoli na jeszcze szybszy dostęp do internetu - mówi Szymik-Kozaczko.

Przeczytaj także: Katowickim dworcem chwali się premier. Internauci kpią.

O postępie prac administracja uczelni ma na bieżąco informować władze Samorządu Studenckiego.

(Foto: photosteve101, CC BY 2.0)

Przeczytaj także: Hiszpanka w mieście: I hate KZK GOP