facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Ratunku policja!

Ratunku policja!

Skończył się czas powszechnych urlopów, a za oknem coraz częściej pojawia się jesienna słota. Jednak dla ludzi ciekawych świata to nie jest większy problem, bo właśnie wrzesień październik to świetny okres na wyjazd do ameryki południowej na przykład do Kolumbii.

Piotr Wiktor

Piotr Wiktor

Z wykształcenia ekonomista, ‘z zawodu’ właściciel „Białej Małpy”. Z zamiłowania podróżnik, wspinacz, nurek, motocyklista. Nad szczegółowe planowanie przedkłada pełną improwizację - pójście na żywioł: „jedziemy do Ekwadoru, Indii, Mali… na miejscu się zobaczy co dalej”. Niepoprawny hedonista, miłośnik dobrego jedzenia i złocistego płynu, najlepiej z dużą ilością chmielu.

Jednak dla ludzi ciekawych świata to nie jest większy problem, bo właśnie wrzesień październik to świetny okres na wyjazd do ameryki południowej na przykład do Kolumbii.

REKLAMA Bezpieczne pozycjonowanie stron w wyszukiwarkach!

- Kolumbia? Toż to samo epicentrum światowego handlu narkotykowego!
- Po co ryzykować, zabiją mnie, okradną!

Otóż, jak się okazało, diabeł wcale nie taki straszny jak go malują. A z Kolumbii można przywieźć nie kilogram kokainy, ale olbrzymi bagaż wspaniałych doświadczeń.

GALERIA Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach [Galeria zdjęć]

Kraj ten cierpi z powodu fatalnej opinii międzynarodowej, nie twierdzę wcale że owa opinia jest całkowicie nieuzasadniona, a Kolumbia to oaza spokoju i bezpieczeństwa. Uważam natomiast, że dla przeciętnego, myślącego racjonalnie turysty, kraj ten jest bezpieczny!

Ryzykowna może być jedynie podróż do wschodniej Kolumbii gdzie jest nie przemierzona dżungla, smoki, beboki, kartele, gorillas i inne mroczne siły. Jednak brak jakichkolwiek dróg sprawia, że dostanie się tam wymaga sporo wysiłku czasu i pieniędzy. Konieczności wynajęcia samolotu eliminuje możliwość zabłądzenia. Więc o zabłądzeniu nie ma mowy.

Przeczytaj także: O pomocy drogowej i autostradzie, która nie istnieje

Kolumbia jest bezpieczna, bo bezpieczeństwo się Kolumbii zwyczajnie OPŁACA. Kraj ten ma genialne wprost predyspozycje do rozwoju turystyki, a nie od dziś wiadomo, że TURYSTYKA intratnym BIZNESEM jest. Bogaci znudzeni gringo’s chętnie zostawią w Kolumbii sporo zielonych prezydentów, o ile tylko będzie tam BEZPIECZNIE. Dlatego rząd robi wszystko, by w miejscach turystycznych zapewnić odpowiedni poziom powyższego dobra.
.
Uzbrojeni funkcjonariusze stojący na każdym rogu ulicy, dworcu czy przystanku, są świetnie przeszkoleni w obchodzeniu się z turystami, mili, grzeczni, łamany, bo łamany ale zawsze a n g i e l s k i.

Przykłady
Taganga, maleńkie turystyczne miasteczko, w centralnym punkcie komisariat, na oko 50/60 funkcjonariuszy. Przejście między Tagangą a Playa Grande (20 min górzystymi zaroślami nad klifem, słowem idealne miejsce dla wszelkiej maści rozbójników) po trasie wahadłowo:
tam i z powrotem łazi uzbrojony policjant – ciekawe zresztą, że wybrali całkiem pulchnego jegomościa – rodzaj terapii?

GALERIA Podróże kulinarne: W objęciach Karpat i Dunaju

Co znamienne nie przeszkodziło to miejscowym rybakom pobierania całkiem sporej opłaty za łódkę na Playa Grande – bo przecież bardzo niebezpiecznie jest iść na piechotę – „Panie tam są zbiry, rozbójnicy, terroryści, Godzilla, UFO itp…” Jak widać na niebezpieczeństwie też da się zarobić.

MaUpa

GALERIA Co ma Ślązak na wyciągniecie ręki? Góry, jakich nie znacie