facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Potencjał Foursquare'a nie jest dostatecznie wykorzystany

Potencjał Foursquare'a nie jest dostatecznie wykorzystany

W Polsce Foursquare to domena dużych miast. Dlaczego więc nie Katowic i całej aglomeracji?

Kuba Nagórski

Kuba Nagórski

CEO – agencja kreatywna kręci się!. Specjalista od marketingu zintegrowanego, miłośnik social media, szkoleniowiec i mówca w wolnych chwilach. Od wielu lat zaangażowany również w trzeci sektor, koordynator i menadżer wielu projektów o zasięgu lokalnym, krajowym i międzynarodowym. www.twitter.com/kubanagorski

Foursquare to medium społecznościowe, którego potencjał w Polsce nadal nie jest dostatecznie wykorzystywany. Rodzime wyniki mają się póki co nijak do trendów zagranicznych. Tam Foursquare wymienia się w towarzystwie takich gigantów social media jak Facebook, Twitter, Google+, czy Pinterest, a liczba jego użytkowników znacząco przekroczyła już 20 milionów .

REKLAMA Wirtualizacja IT z SANSEC Poland!

Grafika „500 milionów check-inów w 90 dni” przygotowana przez autorów narzędzia pokazuje, że w Polsce Foursquare to domena dużych miast. Zapewne wynika to z szerszego dostępu do Internetu w dużych aglomeracjach oraz większej otwartości ich mieszkańców na zaawansowane urządzenia mobilne i nowe technologie. Jeżeli chodzi o ilość check-inów, to w czołówce Około 20 tys. polskich użytkowników Foursquare’a skupia się głównie wokół stolicy i to tam tworzy się większość lokalizacji (ok. 50% wszystkich w Polsce), w których można kliknąć check-in.znajdują się: Warszawa, Wrocław i Poznań. Brak tu niestety Katowic, a w zasadzie całego GZM-u.

Podobnie wyglądają liczby w kontekście utworzonych lokalizacji. Około 20 tys. polskich użytkowników Foursquare’a (Raport „Geolokalizacja w Polsce 2012”) skupia się głównie wokół stolicy i to tam tworzy się większość lokalizacji (ok. 50% wszystkich w Polsce), w których można kliknąć check-in.

GALERIA Agnieszka Dygacz przygotowuje się do sezonu

Dla porównania mapa katowickich miejsc stanowi zaledwie 2% całości. Wyniki nie zadowalają, ale ich powód może być prozaiczny. Narzędzie to wykorzystywane jest głównie przez turystów, a Ci odwiedzają Katowice znacznie rzadziej niż inne miasta z czołówki rankingu. To oni tworzą nowe lokalizacje, oni się w nich meldują - jednym słowem kreują modę na korzystanie z Foursquera. Ich znikoma ilość znacząco wpływa na liczbę lokalizacji do kliknięcia check- In.

Brak utworzonych przez nich miejsc powoduje, że lokalni użytkownicy bardzo często, nawet jeśli zaczną korzystać z Foursquare’a, szybko zniechęcają się i rezygnują na rzecz Facebooka i jego Facebook Places (choć narzędzia bardzo się od siebie różnią). Naturalną konsekwencją jest mała popularność portalu. Wielu właścicieli ciekawych miejsc po prostu o nim nie wie i nie może skorzystać z możliwości jakie daje. Dodatkowym utrudnieniem jest brak polskiej Potrzeby użytkowników prędzej czy później wymuszą na przedsiębiorcach otwarcie się na nowe i nietypowe działania. W walce o klienta wygra ten, który pierwszy zda sobie z tego sprawęwersji narzędzia oraz wielostopniowy proces weryfikacji prowadzony w języku angielskim (rozmowa telefoniczna, wpisanie kodu, oczekiwanie na przesyłkę pocztową z dodatkowym kodem weryfikacyjnym), niezbędny do dodania wirtualnej promocji (tzw. „Specials” umożliwiające właścicielom miejsc oferowanie zniżek i gratisów w zamian za check-iny). Efekt końcowy jest taki, że większość restauratorów i właścicieli knajpek na co dzień zorientowanych na prowadzenie i rozwijanie swojej działalności, nawet jeśli zna Foursquare, i tak skupia się na Facebooku, bo to prostsze, bardziej intuicyjne i póki co popularniejsze narzędzie.

Przeczytaj także: Foursquare w Katowicach zupełnie nieznany. Tylko w jednym pubie dostaniemy zniżkę za check-in

Pamiętać jednak należy, że rozwój technologii mobilnych, wciąż rosnąca ilość smartfonów, ale i potrzeby użytkowników prędzej czy później wymuszą na przedsiębiorcach otwarcie się na nowe i nietypowe działania. W walce o klienta wygra ten, który pierwszy zda sobie z tego sprawę.