facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Piotr Spyra: Obrońmy razem Dom Powstańca Śląskiego

Piotr Spyra: Obrońmy razem Dom Powstańca Śląskiego

Marzy mi się – choć jest to pewnie wizja odległa i zbyt optymistyczna, że gmach przy ul. Matejki powróci do dawnego blasku.

Piotr Spyra

Piotr Spyra

II Wicewojewoda Śląski, Prezes Ruchu Obywatelskiego "Polski Śląsk", członek Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej. Prywatnie: początkujący bloger i publicysta. Prawdopodobnie właściciel największej, domowej biblioteki w Tychach Żwakowie.

Jeszcze pół roku temu Przemysław Jedlecki cieszył się, że katowicka moderna została wpisana do rejestru zabytków. Jeszcze dwa miesiące temu Józef Krzyk pisał, iż wpisanie na listę zabytków osiedla Zandki w Zabrzu jest dla niego szansą. Dziś pierwszy z nich przedstawiaPiotr SpyraWarszawscy kombatanci, którzy podjęli decyzję o sprzedaży tego pięknego, katowickiego gmachu publicznego, zarzekają się obłudnie, iż o decyzji o jego wpisaniu do rejestru zabytków, dowiedzieli się od redaktora Jedleckiego.wpisanie Domu Powstańca Śląskiego do rejestru zabytków jako zmarnowanie szansy na uratowanie tego niszczejącego budynku przez prywatnego kupca. Drugi pisze, iż uznanie gmachu przy ul. Matejki za zabytek „przyspieszy tylko jego zagładę” (Gazeta Katowice, 5.10.12). Mam wrażenie, że czytelnicy, przyzwyczajeni wcześniej przez „Gazetę” do obrony górnośląskiego dziedzictwa kulturowego, mogą się teraz pogubić.

REKLAMA Wirtualizacja IT z SANSEC Poland!

Zabytek czy nie?


Fundamentalne pytanie, które należy zadać, zanim ocenimy tę sprawę, powinno brzmieć tak: czy gmach Domu Powstańca Śląskiego jest zabytkiem i czy zasługuje na to żeby go chronić jako część naszego dziedzictwa kulturowego? Wojewódzki Konserwator Zabytków odpowiedziała pozytywnie na to pytanie i kilka miesięcy temu wszczęła procedurę wpisania budynku do rejestru zabytków. Jeżeli Panowie Redaktorzy zgodzą się z taką oceną dokonaną przez organ do tego powołany – to spróbuję ich przekonać, że wpisanie do rejestru zabytków Domu Powstańca jest dla niego szansą, nie zapowiedzią zagłady.

Przemysław Jedlecki cytuje potencjalnego nabywcę, który z wpisania do rejestru zabytków „nie był ucieszony” i uważa, że „to komplikuje sprawę”. Józef Krzyk pisze wprost „Teraz [potencjalny nabywca – PS] pewnie mocno będzie się nad tym zastanawiać, bo jakiekolwiek prace w budynku uznanym za zabytek to droga przez mękę - trzeba mieć na wszystko zgodę konserwatora, no i liczyć się z dużo wyższymi niż normalnie kosztami.” To jak to jest, Panowie? Chcecie, żeby Dom Powstańca Śląskiego nie niszczał i nie uległ zagładzie? I jednocześnie biadolicie nad potencjalnym inwestorem, który nie będzie mógł robić z tym budynkiem co mu przyjdzie do głowy, bo Wojewódzki Konserwator Zabytków zadba o to, żeby historyczny, zabytkowy charakter gmachu uwzględnić przy jego remoncie?

GALERIA Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach [Galeria zdjęć]

Obłuda warszawskich kombatantów


Warszawscy kombatanci, którzy podjęli decyzję o sprzedaży tego pięknego, katowickiego gmachu publicznego, zarzekają się obłudnie, iż o decyzji o jego wpisaniu do rejestru zabytków, dowiedzieli się od redaktora Jedleckiego. Tymczasem już w lipcu zostali, jako właściciele, poinformowani, że taka procedura została wszczęta. Pełna zdziwienia reakcja na ten fakt wyrażona przez pana Bogdana Pietrzaka, który jest zainteresowany kupnem, każe postawić pytanie: czy Związek Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych poinformował go w ogóle o rozpoczęciu tej procedury? Wiem z doświadczenia, że jeśli zabytkowy (lub potencjalnie Piotr SpyraJako Górnoślązak przywiązany do powstańczych tradycji boleję, że Dom Powstańca Śląskiego jest w takim staniezabytkowy) obiekt przechodzi w prywatne ręce to nowi właściciele są często zdziwieni obowiązkami, jakie - z tego tytułu - na nich ciążą. Między innymi dlatego poprosiłem Panią Małgorzatę Lachowską – pełniącą obowiązki Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o przyśpieszenie procedury wpisania Domu Powstańca do rejestru. Jasne sytuacje są zawsze lepsze. Również dla potencjalnego nabywcy. Nie mam zamiaru ani kompetencji uniemożliwiać ZKRPiBWP sprzedaży gmachu w ręce prywatnego właściciela (choć w pełni podtrzymuję moją ocenę tego faktu, którą zawarłem na swoim blogu). Równocześnie, jako urzędnik odpowiadający w imieniu Wojewody Śląskiego za nadzór nad Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, mam obowiązek wspierać i inicjować takie działania, które służą ochronie naszego dziedzictwa kulturowego. Dlatego również zależało mi żeby budynek, o którym mowa, został zabezpieczony - zanim ewentualnie zostanie sprzedany w prywatne ręce.

Szlak Powstań Śląskich


Jako Górnoślązak przywiązany do powstańczych tradycji boleję, że Dom Powstańca Śląskiego jest w takim stanie. Marzy mi się – choć jest to pewnie wizja odległa i zbyt optymistyczna, że gmach przy ul. Matejki powróci do dawnego blasku. Marzę o tym, iż kiedyś (może za parę lat) powstanie Szlak Powstań Śląskich: z Muzeum Czynu Powstańczego na Górze Św. Anny, z nowym Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach i z odnowionym Domem Powstańca Śląskiego w Katowicach. Szlak, w którego tworzenie, włączą się zarówno Samorządy Województw: Śląskiego i Opolskiego jak lokalne samorządy; Szlak który uzyska wsparcie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i który przywróci Polsce i nam samym Pamięć o tamtych czasach. „Powstańczy Spacerownik” autorstwa Józefa Krzyka, wydany przez „Gazetę” jest dla mnie prawdziwą inspiracją do snucia takich marzeń, mimo, że zawarta w nim wizja powstańczej rzeczywistości zupełnie mi nie odpowiada.

Przeczytaj także: Co dalej z Domem Powstańca? Piotr Spyra: lepiej zrujnować niż sprzedać

Panowie Redaktorzy, dość czarnowidztwa! Obrońmy razem Dom Powstańca Śląskiego i wspólnie popracujmy, żeby był pamiętany i nie popadł w ruinę – obojętnie kto będzie w przyszłości jego właścicielem.