facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

"Mieszkają skur*** na naszej POLSKIEJ ZIEMI". Po programie Pospieszalskiego Śląsk jest dalej niż bliżej Polski

"Mieszkają skur*** na naszej POLSKIEJ ZIEMI". Po programie Pospieszalskiego Śląsk jest dalej niż bliżej Polski

Ślązacy chcą nas zniemczyć - tyle zrozumiał przeciętny Polak po wczorajszym programie Pospieszalskiego.

Jacek Tomaszewski @ 18.01.2013

Z jednej strony dyrektor Leszek Jodliński i przewodniczący RAŚ Jerzy Gorzelik z drugiej radny Michał Wójcik, powołany przez marszałka Matusiewcza pełnomocnik wystawy Andrzej Krzystyniak i prawicowy publicysta Piotr Semka oraz prowadzący Jan Pospieszalski. Wszyscy panowie wzięli udział w programie pod tytułem "Bliżej" Czy w takim towarzystwie możliwa jest merytoryczna dyskusja o wystawie na temat Śląska i czy zbliżyliśmy się choć odrobinę do zrozumienia sensu całej awantury? Zdecydowanie nie.

REKLAMA Bezpieczne pozycjonowanie stron w wyszukiwarkach!

- Historia Górnego Śląska wzbudza emocje - powiedział na początku programu dyrektor Muzeum Śląskiego, Leszek Jodliński. - Nie ma do dzisiaj w Polsce miejsca, w którym można by czegoś o historii Śląska się dowiedzieć - dodał.

Z FacebookaI to jest najgorsze że mieszkają skurwysyni na naszej POLSKIEJ ZIEMI i skócają POLAKÓW!!! NIE podoba się pierdolonym szwabom mieszkać w POLSCE więc kurwa wypierdalać do niemiec!!! Jeśli mieliśmy się czegoś nowego z tej dyskusji dowiedzieć, to tego, że radny Michał Wójcik z Solidarnej Polski jest prawnikiem.

GALERIA Wojenka katolików z ateistami... na billboardy

Merytoryczni dyletanci


Dla Jana Pospieszalskiego wystawa w Nowym Muzeum Śląskim zaczyna się od 1790 roku, dla Andrzeja Krzystyniaka, wystawa jest jednostronna, szczególnie jeśli chodzi o kwestie Powstań Śląskich. - Proponuje nam się nową ocenę tych sytuacji jako wydarzeń, które podzieliły Ślązaków na długie lata - mówił w programie Krzystyniak.

Nikt nie potrafił odnieść się od merytorycznych odpowiedzi zarówno Jodlińskiego, jak i Jerzego Gorzelika, który w trzech punktach jasno i konkretnie wyjaśnił dlaczego schyłek XVIII wieku jest tą cezurą czasową, po której rozpoczyna się intensywniejsza narracja.
Po prostu:
1. Muzeum ma ograniczoną powierzchnię a wcześniejsze okresy będą ujęte w formie tzw. kapsuł czasu.
2. Znaczny zasób muzealny w większości pochodzi z ostatnich 200 lat
3. Badania fokusowe w Warszawie, Krakowie i Poznaniu wykazały, że okres ostatnich 200 lat jest okresem najbardziej istotnym.

Przeczytaj także: Debata o wystawie w Muzeum Śląskim, czyli nacjonalizatorzy w natarciu

Na nic jednak merytoryczne odpowiedzi, bo i tak nikt z drugiej strony nie potrafił się do nich odnieść. Najważniejszy dla Piotra Semki, jak i Jana Pospieszalskiego, był fakt, że nie uwzględniono pojęcia "opór polski we wrześniu 1939".

Poziom magla
W całej 40 minutowej pseudo dyskusji i wrzasków radny Michał Wójcik nie omieszkał pochwalić się telewidzom, że jest prawnikiem i urządzić wiec polityczny. Dla osamotnionego w sejmiku województwa Wójcika każda okazja do autopromocji jest na wagę złota. Zwłaszcza w programie, który transmitowany jest na całą Polskę.

Przeczytaj także: Ziemkiewicz o RAŚ: Separatyści i hakenkrojce

Co zrozumiał przeciętny Polak po programie? Znowu pomyślał o niepokornych Niemcach i separatystach. Wystarczy poczytać komentarze na facebookowym fan page programu:
"Na szczęście te dwa pieski na niemieckiej smyczy dużo nie szczekały......."
" I to jest najgorsze że mieszkają skurwysyni na naszej POLSKIEJ ZIEMI i skócają POLAKÓW!!! NIE podoba się pierdolonym szwabom mieszkać w POLSCE więc kurwa wypierdalać do niemiec!!! Były 3 powstania Śląskie wielu POLAKÓW zgineło i wstyd jest teraz powstańcom że takie szmatławce szwabskiego pochodzenia chcą odłączyć ziemie od POLSKI!!" (zachowano oryginalną pisownię - przyp. red.)

Znowu Ślązacy są najgorszą zarazą Polski, niczym "jątrząca dżdżownica" zatruwają zdrowy, polski organizm. Są "skurwysynami", "pierdolonymi szwabami" i "szmatławcami". Czy kogoś jeszcze dziwi, że chcą autonomii?

GALERIA Być jednym narodem? Czego Ślązacy jeszcze nie powiedzieli o Śląsku