facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

"Kaj momy stadion, Kotala kaj momy stadion!?" Kibice Ruchu wychodzą na ulice

"Kaj momy stadion, Kotala kaj momy stadion!?" Kibice Ruchu wychodzą na ulice

Czy prezydent Kotala ugnie się pod żądaniami kibiców? Wielka manifestacja Niebieskiej Szarańczy już w czwartek.

JT @ 05.11.2012

Podczas rozegranych tydzień temu Wielkich Derbów Śląska kibice Ruchu wywiesili na stadionie dwa transparenty. Pierwszy o treści: "DEKLARUJĘ, ŻE POD MOIMI RZĄDAMI BUDOWA STADIONU NABIERZE TEMPA" i drugi, na którym pisało: "ZA SKŁADANIE FAŁSZYWYCH OBIETNIC ZOSTANIESZ WYGNANY".

REKLAMA Wirtualizacja IT z SANSEC Poland!

"Nadszedł dzień, w którym każdy z nas będzie mógł pokazać jak bardzo zależy mu na wybudowaniu nowego stadionu dla Ruchu. Nikt za nas tego nie zrobi, dlatego już dziś namawiajcie znajomych i kolegów, przyjdźmy w takiej ilości żeby prezydent wiedział, że to nie jest wymysł kilku kibiców, a całej rzeszy niebieskiej wiary" piszą na forum Ruchu kibice i zapowiadają wielką manifestację.

8 listopada o godzinie 16:00 przejdą ulicą Wolności pod urząd miasta. Chcą przekonać Andrzeja Kotalę, prezydenta Chorzowa, że miastu należy się obiekt na miarę 14-krotnego mistrza Polski, a nie przeciętne boisko.

GALERIA Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach [Galeria zdjęć]

- Jak tam przidymy w 10 000 chopa to Kotala machnie nom stadion w 2 tydnie - żartują na forum kibice. Sami organizatorzy spodziewają się około 7 tysięcy uczestników. Na wydarzenie na Facebooku zapisało się jak na razie niecałe 900 osób. Tłumaczyć to można niechęcią do upubliczniania swojego wizerunku przez kibiców.

Kibice mobilizują się do rozwieszania plakatów na dzielnicach. - Wiele razy pokazaliśmy, że takie inicjatywy wychodzą nam za***iście. Kiedy trzeba o coś walczyć, to potrafimy się zebrać i pokazać się ze znakomitej strony - piszą na forum kibice.

GALERIA "Policja miała kisiel w majtkach". Pseudokibice o wydarzeniach na dworcu w Katowicach

Nie dać się sprowokować

Organizatorzy manifestacji chcą aby przebiegała ona spokojnie. Najbardziej boją się... policji. - To oczywista kwestia, że na manifestacji ma być pełny spokój. Nikt nie może dać się sprowokować policji, która na pewno się pojawi i to w sporej ilości - piszą na forum osoby "decyzyjne".

GALERIA Galeria z miasta: niebieska manifestacja

Apelują też o spokój na trasie przemarszu. - Przypominam, żeby nikomu nie wpadł do głowy pomysł typu “kopanie w śmietniki” czy “niszczenie czegokolwiek”. Osoby decyzyjne zaplanowały przebieg manifestacji i nasz przemarsz i proszę się tego trzymać,bo inaczej będą wyciągane konsekwencje!

Wielka manifestacja już 8 listopada o godzinie 16:00.

GALERIA "Cała Polska się buduje, my mokniemy jak te ciule". Głośna manifestacja kibiców Ruchu Chorzów