facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Jak uporządkować powierzchnie reklamowe w Katowicach?

Jak uporządkować powierzchnie reklamowe w Katowicach?

Są wszędzie - małe i duże, kolorowe, kwadratowe i podłużne. Atakują nas z każdej strony miasta. Co? Reklamy!

Bona Fides

Bona Fides

Stowarzyszenie Wzajemnej Pomocy BONA FIDES jest niezależną, niedochodową i niezaangażowaną politycznie organizacją pozarządową. Celem naszej działalności jest rozwój społeczeństwa obywatelskiego i podnoszenie jakości życia publicznego w Polsce.

Zamiast informować i zachęcać, zaśmiecają przestrzeń naszego miasta. Czy ktoś sprawuje nad nimi nadzór? Czy miasto wie co i gdzie wisi? Czy Katowice powinny stworzyć politykę reklamową dla miasta? Z tymi pytaniami Stowarzyszenie Wzajemnej Pomocy Bona Fides za pośrednictwem swoich wolontariuszy zwróciło się do radnych Rady Miasta Katowice.

REKLAMA Bezpieczne pozycjonowanie stron w wyszukiwarkach!

Moim zdaniem Katowice powinny mieć swoją politykę reklamową – mówi radna Elżbieta Zacher. Problem reklam jest bardzo widoczny w naszym mieście, dlatego Rada Miasta powinnam nim się jak najszybciej zająć – dodaje radna. W odczuciu radnego Jerzego Forajtera problem zaśmiecania przestrzeni publicznej w mieście wielkoformatowymi reklamami wymaga zdecydowanej reakcji władz. Jego zdaniem potrzebne są radykalne rozstrzygnięcia na poziomie co najmniej ministerialnych rozporządzeń o ile nie ustaw. Radny Witold Witkowicz mówi, iż temat reklam pojawiał się na komisjach Rady Miasta wielokrotnie, jednakże strona prezydencka nie jest w stanie poradzić sobie z tym problemem, tłumacząc się brakiem instrumentów prawnych. W rezultacie nikt nie kontroluje reklam w mieście, nikt nie wie czy są legalne, a nawet do kogo należą.

Polityki reklamowej nie ma. Reklama to „dżuma”. 90% reklam to reklamy nielegalne i nikt nie potrafi tego opanować – mówi radny Andrzej Zydorowicz. Dodaje, że reklamy szpecą miasto, pozbawiają go charakteru i wdzięku a urzędnicy nie są chętni do działań w kierunku stworzenia polityki reklamowej. Podobnego zdania jest radna Magdalena Wieczorek, która uważa, iż przestrzeń reklamową należy uporządkować. Jej zdaniem reklamy psują wygląd miasta a wiele zabytkowych budynków i kamienic jest zasłoniętych przez duże billboardy. Z kolei radny Arkadiusz Godlewskiego uważa, iż cała przestrzeń publiczna powinna być uporządkowana a miastu przydałby się System Identyfikacji Wizualnej.

GALERIA Sosnowieckie spotkania fotograficzne dla każdego

Z komentarzy radnych wynika, że widzą problem i chcą się nim zająć. Nadal brakuje jednak konkretnych deklaracji jak zamierzają go rozwiązać i kiedy. Nasza propozycja: jak najszybciej. Bo jaki jest sens w przebudowę centrum, jeśli zaraz zaklei się je plakatami?