facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gdy złe standardy wypierają dobre

Gdy złe standardy wypierają dobre

Niskie standardy uprawiania polityki przez polityków Platformy Obywatelskiej w konsekwencji doprowadziły do wyparcia Gorzelika z zarządu województwa.

Michał Kieś

Michał Kieś

Przedsiębiorca, publicysta miesięcznika "Nowa Gazeta Śląska", były przewodniczący katowickich struktur Ruchu Autonomii Śląska, obecnie członek zarzadu. Od marca ubiegłego roku członek Rady Społecznej Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach, współinicjator powstania Zespołu doradczego ds. Polityki Rowerowej przy UM w Katowicach.

Mikołaj Kopernik w swojej „Rozprawie o urządzeniu monety” z 1526 r. opisał pewną obserwację: jeśli na rynku funkcjonują jednocześnie dwa rodzaje pieniądza pod względem prawnym równowartościowe, ale jeden z nich jest postrzegany jako lepszy (np. o wyższej zawartości kruszcu), wówczas gorszy pieniądz wypiera lepszy.

REKLAMA Wirtualizacja IT z SANSEC Poland!

Opisane wyżej zjawisko, nazywane dziś prawem Kopernika – Greshama, tylko pozornie dotyczy wyłącznie pieniądza. W rzeczywistości odnosi się do wszystkich elementów życia społecznego, w Prawo wypierania lepszego przez gorsze niestety nie zna wyjątkówtym niestety również etyki politycznej. Wysokie standardy na co dzień są zastępowane przez niskie. Bo tak jest łatwiej i wygodniej, bez wyrzeczeń. W przypadku zerwania przez Ruch Autonomii Śląska koalicji na szczeblu Sejmiku Województwa Śląskiego, prawo Kopernika – Greshama również ma zastosowanie. Można bowiem powiedzieć, że niskie standardy uprawiania polityki przez polityków Platformy Obywatelskiej w konsekwencji doprowadziły do wyparcia Gorzelika z zarządu województwa.

Ponoszenie politycznej odpowiedzialności przez RAŚ np. za bałagan w Kolejach Śląskich musi się łączyć z realnym wpływem na decyzje, w tym kadrowe. RAŚ żądał odpolitycznienia organów spółki KŚ, nie przebił się przez polityczny nepotyzm PO i PSL, polegający na upychaniu swoich członków do wszystkich wojewódzkich spółek i instytucji, w myśl zasady „lepszy bierny, mierny, ale wierny”. Stąd zapewne taki opór marszałka Mirosława Sekuły wobec żądań Jerzego Gorzelika. Przecież zgoda na to byłaby zaprzeczeniem logiki PO i PSL, dla działaczy których obsadzanie stanowisk jest jedynym sensem uprawiania polityki. Nieważne, że ich brak kompetencji i zwykłe partactwo doprowadzi w czerwcu do obcięcia 40% połączeń kolejowych i w rezultacie do zapaści komunikacyjnej w województwie śląskim.

GALERIA Huta Jedność znika. Jaki los czeka dziedzictwo poprzemysłowe Górnego Śląska?

Prawo wypierania lepszego przez gorsze niestety nie zna wyjątków. Dotknęło w sposób dość bolesny również dyrektora Muzeum Śląskiego, Leszka Jodlińskiego. Wysoka etyka pracy i niezależność prawdopodobnie zostaną wkrótce zastąpione przez uległość i brak niezależności, których to cech od nowego dyrektora oczekują prezydent Komorowski i marszałek Sekuła. Cenione w muzealnym świecie - bezstronność i uczciwość zostaną wyparte przez szowinizm w służbie „polskiej racji stanu”.

Czy prawu Kopernika – Greshama można się skutecznie przeciwstawić? Wysokie standardy działalności publicznej Jerzego Gorzelika w myśl opisywanej zasady powinny zostać zastąpione przez nepotyzm i bylejakość rodem z PO. Wyprzeć się jednak nie dały, poczucie odpowiedzialności i wierność wobec własnych zasad, tak rzadkie w polityce, doprowadziły do wypowiedzenia przez RAŚ umowy koalicyjnej i rezygnacji Gorzelika z funkcji członka zarządu województwa. Już niedługo zastąpi go na tym stanowisku polityk PO wykonujący bez jakiejkolwiek refleksji polecenia swoich politycznych patronów. Więc paradoksalnie- nawet stanowczo przeciwstawiając się prawu wypierania lepszego przez gorsze, dowodzimy jego bezwzględnego działania.

GALERIA Górny Śląsk w gronie silnych regionów Europy