facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Czy ktokolwiek tęskni za Żydami? Na pewno tęskni Ruch Autonomii Śląska [wideo]

Czy ktokolwiek tęskni za Żydami? Na pewno tęskni Ruch Autonomii Śląska [wideo]

“Kręcimy film na Youtube z naszymi wypowiedziami do kamery o treści: "Jestem Polakiem. Tęsknię za Tobą, Żydzie". Oto nowy pomysł artysty, Rafała Betlejewskiego.

Jacek Tomaszewski @ 19.11.2012

“Po polsku, po angielsku, po hebrajsku, po francusku. W dowolnym języku. Stwórzymy film na dowód, że my Polacy mamy pozytywne uczucia w stosunku do Żydów.” - nawołuje artysta performer. Rafał Betlejewski, znany choćby z tego, że na jakiś czas zamknął się w obozie Auschwitz, by na własnej osobie przekonać się, co czuli osadzeni tam więzionie, niedawno rozpoczął nową akcję. Polega ona na nakręceniu filmu, w którym Polacy mówią "Tęsknię za Tobą, Żydzie". - Ten film ma dać wyraźny dowód światu, że w Polsce jest wiele osób, które mają ciepłe uczucia do Żydów i są jak najdalej od antysemityzmu - mówi Betlejewski.

REKLAMA Bezpieczne pozycjonowanie stron w wyszukiwarkach!

Do akcji postanowili włączyć się członkowie Katowickiego Ruchu Autonomii Śląska. - Polacy mówią "Tęsknię". Mało kto jednak wie, że to właśnie w Katowicach, w 1884 roku odbył się zjazd Ruchu Miłośników Syjonu, Chowewej Syjon i zapadła decyzja o utworzeniu państwa Izrael.

W trzech miejscach miasta, pod pomnikiem na placu Syngagoi, pod domem Marii Goepper-Mayer oraz pod tablicą upamiętniającą zebranie delegatów Ruchu Miłośników Syjonu (Chowewej Syjon) na kamienicy przy ulicy Młynśkiej, członkowie RAŚ nagrali swoje filmiki. Zaczynają się one od słów "Jestem Ślązakiem, tęsknię za Tobą, Żydzie.

GALERIA Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach [Galeria zdjęć]

- To kolejna, na przestrzeni ostatnich lat, inicjatywa nastawiona na upamiętnienie roli, jaką społeczność żydowska odegrała w historii naszego miasta i regionu. Pamięć o jej wkładzie w rozwój Katowic jest całkowicie zmarginalizowana, a miejsca pamięci, jak np. plac Synagogi, dają jak najgorszy obraz współczesnych katowiczan. Dołączając do projektu Rafała Betlejewskiego chcieliśmy sprowokować mieszkańców miasta do refleksji nad wielokulturową spuścizną Katowic - mówi Michał Kieś, przewodniczący katowickiego koła RAŚ.