facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Chciał być operatorem koparki, wyszło na to, że pisze książki

Chciał być operatorem koparki, wyszło na to, że pisze książki

Jarosław Grzędowicz, autor bestsellerowej powieści „Pan Lodowego Ogrodu”, książki napisanej z rozmachem godnym dzieł Hieronima Boscha, Stevena Spielberga, J.R.R. Tolkiena czy George’a R.R. Martina przyjedzie do Katowic.

JT @ 21.01.2013

Jarosław Grzędowicz w wieku czterech lat chciał zostać operatorem śmieciarki. Później, po niezapomnianych wakacjach w leśniczówce - leśnikiem piszącym fantastykę. W międzyczasie chciał być jak Tony Halik, Tomek Wilmowski, Jacques Custeauoraz Simon Templar, z tym, że równocześnie chciał być pisarzem fantastyki. W kolejnej dekadzie rozwoju chciał zostać biologiem oraz pisarzem fantastyki. Ze wszystkich młodzieńczych zamiarów udało mu się zrealizować tylko jeden. A może aż jeden?

REKLAMA Bezpieczne pozycjonowanie stron w wyszukiwarkach!

Grzędowicz nie lubi przymusu. Zapewne, dlatego Pan Lodowego Ogrodu powstawał na przestrzeni niemal dziesięciu lat. Jak sam mówi - pisanie powieści trwa tyle ile musi trwać. Żaden przymus tu nie pomoże.

W trakcie pisania powieść rozrastała się, ewoluowała przypominając proces konstruowania urządzenia. Autor często korzystał z opracowań historycznych, ale nie tylko. Czerpał inspirację i wiedzę zarówno z opisów średniowiecznych machin wojennych, z życia codziennego i sztuki wojny w starożytności, podręczników sztuk walk wschodnich i europejskich, książek beletrystycznych oraz dawnych eposów takich jak Edda Poetycka.

GALERIA Wojenka katolików z ateistami... na billboardy

Cennym wsparciem dla Grzędowicza jest jego żona - Maja Lidia Kossakowska. Jak sam twierdzi - to błogosławieństwo móc zapytać innego pisarza o zdanie albo radę dotycząca skonstruowania jakiejś sceny. Grzędowicz stara się rewanżować tym samym.

Pisarz za swoją twórczość otrzymał już niezliczoną ilość nagród, za każdym razem cieszył się z uznania czytelników. Z drugiej strony, odczuwał też silną presję. To wielka odpowiedzialność, bo nikt oprócz niego nie wiedział, w jaki sposób zakończy się Pan Lodowego Ogrodu. Takiej pracy podołają tylko najlepsi. Grzędowicz po raz kolejny dowodzi, że wciąż idzie do przodu, nie spoczywa na laurach.

Przeczytaj także: I ty możesz zostać Sienkiewiczem. Wystarczy, że masz konto na Facebooku

Jarosław Grzędowicz w Katowicach

25.01.2013, godz 18.00
empik CH Silesia, Katowice, ul. Chorzowska 107
Wstęp wolny!

Przeczytaj także: Nasz bloger, profesor Tadeusz Sławek i inni w specjalnym projekcie na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Posłuchajcie!