facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Bytom to miasto, które dotknęło dna i właśnie się od niego odbiło

Bytom to miasto, które dotknęło dna i właśnie się od niego odbiło

Piękne kamienice, dzikie ptactwo, stawy, średniowieczne miejskie mury. Bytom.blox.pl to miejsce w sieci, które łamie wszelkie stereotypy na temat Bytomia.

Kinga Kasperek @ 04.10.2012

Daniel LekszyckiLudzie już nie chcą być bierni i sami zabierają się do działania
Zawodowo związany z promocją. Prowadzi serwis Bytomski.pl, szereg fanpejdży o Bytomiu. Przeszukuje archiwum w poszukiwaniu starych zdjęć miasta, walczy o zabytki i twierdzi, że miasto zaspokaja wszelkie jego potrzeby i wcale nie musi się z niego ruszać. Poza tym robi naprawdę dużo fotografii i uważa, że historia Bytomia jest jego największą wartością. Kto to? Właściciel bloga, bytom.blox.pl, znanym też jako Bytom, hasie, szkło i bele co.

REKLAMA Wirtualizacja IT z SANSEC Poland!

Blog powstał w 2007 roku. Pierwsze zdjęcie, to czarno-biała panorama miasta, z podpisem: “nadzieja dla Bytomia”. Daniel Lekszycki odżegnuje się od terminu “fotoblog”, ale to właśnie dzięki zdjęciom i akcji “Znikające zabytki” blog stał się popularny pośród miłośników miasta. Blog od początku miał walczyć z krzywdzącym, stereotypowym wizerunkiem miasta. - Od kilku lat miasto jest sukcesywnie modernizowane. Nasze drogi są w coraz lepszym stanie, kamienice w centrum pięknieją z każdym rokiem (już niemalże cała ul. Gliwicka jest wyremontowana!), wybudowano obwodnicę i autostradę, za kilka lat ma powstać linia kolejowa na lotnisko, w trakcie budowy jest Europejskie Centrum Tańca... To miasto dotknęło już dna i właśnie się od niego odbiło. Teraz ma przed sobą wiele możliwości - mówi Daniel Lekszycki.

Blog składa się głównie ze zdjęć Bytomia, często ułożonych w cykle. Ten ostatni, popularny to - Jo się pytom - to jest Bytom?! - czyli zdjęcia najlepszych części miasta, wyremontowanych kamienic. Kolejny cykl, to Przyroda Bytomia oraz Znikające Zabytki. Projekt Znikające Zabytki jest odpowiedzią na zachowanie służ konserwatorskich. - W ostatnich latach straciliśmy szereg wartościowych obiektów z powodu opieszałości konserwatorów. Stary browar naprzeciwko Urzędu Miejskiego wpisano do rejestru bodajże chwilę po jego wyburzeniu, z zabudowań kopalni Szombierki i Rozbark udało się uchronić przed rozbiórką pojedyncze budynki, natomiast wniosek o wpis genialnego modernistycznego kina Gloria spotkał się z dezaprobatą. Z takim postępowaniem chcemy walczyć, bo choć Bytom jest bogaty w zabytki, to nie może pozwalać na ich niszczenie.

GALERIA Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach [Galeria zdjęć]

Daniel LekszyckiTo miasto dotknęło już dna i właśnie się od niego odbiło. Teraz ma przed sobą wiele możliwościW cyklu Znikające Zabytki można zobaczyć zdjęcie niszczejącego Cesarskiego Urzędu Pocztowego, murów miejskich, drewnianego kościoła na placu Drzymały. Zdjęcia rozpadających się obiektów są zawsze skontrastowane z ich, niegdyś świetlaną historią. Lekszycki (od niedawna z historykiem sztuki - Markiem Wojcikiem) uświadamia, że Bytom traci wspaniałe obiekty, które nie otoczone opieką marnieją i tworzą czarną legendę miasta.

Wspomnianą “nadzieją dla Bytomia” są dla Lekszyckiego mieszkańcy. Zauważa, że wzmacnia się ruch obywatelski w mieście, obywatele sami chcą zmiany. - Ludzie już nie chcą być bierni i sami zabierają się do działania. Roman Badura organizuje największą Masę Krytyczną w regionie, Krzysiek Mularczyk robi świetne imprezy w klubie Gotyk, Adam Widera toczy epickie bitwy ze służbami konserwatorskimi, Marcin Mazurowski wydaje przepiękne widokówki, Przemo Łukasik wspólnie z proboszczem św. Jacka rewitalizują skwer na Rozbarku, forumowicze z Bytomski.pl punktują wpadki zarządu dróg w kwestii oznakowania.

Przeczytaj także: Co dalej z Domem Powstańca? Piotr Spyra: lepiej zrujnować niż sprzedać

To również dzięki mieszkańcom Bytomia Lekszycki zaczął odkrywać nową twarz miasta, którą prezentuje na swoim blogu. W trakcie dyskusji na bytomskim forum dowiedział się o mało znanych, a niezwykle inspirujących miejscach. - Wcześniej prawdziwą zagadką były dla mnie inne dzielnice. Dziś wiem np. że w Łagiewnikach jest kapitalna zabytkowa remiza strażacka z drewnianą wieżą, a w miechowickim lesie kryje się kamienna Ława Różana, postawiona w 1888 roku przez ówczesnych właścicieli Miechowic. Niestety większość bytomian nie ma zielonego pojęcia o takich smaczkach, a co dopiero mieszkańcy innych miast... Dlatego od początku istnienia bloga przyświecał mi cel uświadamiania ludzi o wartości tego miasta.

(Zdjęcia: Daniel Lekszycki)

GALERIA Rozpoczynamy cykl plenerów OpenPHOTO. Otwieramy przed wami drzwi do świątyni industrialu