facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Bon Jovi zawita w Polsce z własną pralką, czyli kapryśna pomysłowość gwiazd nie zna granic

Bon Jovi zawita w Polsce z własną pralką, czyli kapryśna pomysłowość gwiazd nie zna granic

Gwiazdy podczas tras koncertowych mają różne zachcianki. Prawie 300 ręczników muszą przygotować organizatorzy pierwszego w Polsce koncertu Bon Jovi w Gdańsku. Artysta przyjedzie z własną pralką i suszarką.

MB @ 29.11.2012

Organizatorzy koncertu, który odbędzie się już w czerwcu w Gdańsku zostali poinformowani przez Niekwestionowaną królową kaprysów jest jednak Lady Gaga, która na trasy zabiera z sobą specjalistę od seansów spirytystycznych i wróżbitę, stawiającego tarotamanagement muzyka o pierwszych wymaganiach artysty. Już teraz wiadomo, że dla zespołu będzie musiało zostać przygotowanych prawie 300 ręczników. - Musimy przygotować białe ręczniki kąpielowe i nieco mniejsze czarne – informuje Mateusz Pawlicki z agencji Prestige MJM, współorganizator koncertu Bon Jovi.

REKLAMA Bezpieczne pozycjonowanie stron w wyszukiwarkach!

Artysta do Polski weźmie własną suszarkę i pralkę. W tym drugim przypadku to rzadkość, ponieważ na ogół organizatorzy koncertów sami muszą zapewnić pranie odzieży. Tym razem będzie inaczej. - Dlaczego? Trudno nam powiedzieć. Po prostu akceptujemy, że artysta ma takie przyzwyczajenia – tłumaczy Marek Kurzawa z Prestige MJM.

Okazuje się, że wymagania stawiane przez Bon Jovi to jednak nic w porównaniu z zachciankami gwiazd takich jak Lady Gaga czy Rolling Stones. Warto przypomnieć chociażby, że w garderobie Micka Jaggera musi być zapewniony telewizor podłączony do anteny satelitarnej i ustawiony na kanał z wynikami ligi krykieta. Wszystko dlatego, że to ulubiony sport artysty. Nie może zabraknąć też miękkiego dywanu, bo artysta lubi przechadzać się boso. Madonna znana jest z tego, podczas tras koncertowych życzy sobie codziennej wymiany desek klozetowych w łazience, a Macy Gray domaga się, by w trasie koncertowej towarzyszył jej szympans.Elton John kiedy nie mógł zasnąć zażądał od swojego menedżera, aby sprawił, żeby przestało padać.

GALERIA Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach [Galeria zdjęć]

Niekwestionowaną królową kaprysów jest jednak Lady Gaga, która na trasy zabiera z sobą specjalistę od seansów spirytystycznych i wróżbitę, stawiającego tarota. Legendą już jest także fakt, że organizatorzy koncertów artystki muszą jej dostarczyć miód, a także opakowanie sosu guacamole. Mariah Carey znana jest z ogromnej ekipy ludzi, którzy towarzyszą jej podczas tras. Artystka zatrudnia osobistą asystentkę, która zajmuje się podawaniem i trzymaniem drinków ze słomką.

Pomysłowością przed jednym ze swoich koncertów popisała się też Christina Aguilera. Zapowiedziała, że nie wyjdzie na scenę bez cukierków z witaminą C w kształcie Flinstonów.
Nas najbardziej rozbawiła jednak Macy Gray, która domaga się, by w trasie koncertowej towarzyszył jej szympans.

GALERIA Ars Cameralis 2012: saharyjski blues, opowieści dla zmęczonych życiem facetów i wystawa Pablo Picasso

Zastanawialiśmy się także, czy kaprysy to tylko domena wielkoformatowych gwiazd, czy każdy muzyk ma przed koncertem wymagania. Okazuje się, że w Polsce muzycy traktowani są przez organizatorów jak pracownicy w kiepskich firmach.

- Wielu ludzi otwiera knajpy, bo miało trochę kasy i myśli, że na tym zarobi miliony w rok. Takie osoby zapominają zainwestować np. w sprzęt nagłośnieniowy, a jak ktoś chce robić koncert bez sprzętu to ręczników też nie zapewni, choć to podstawowa rzecz. Ja sam zawsze proszę o wodę niegazowaną, ale też nie zawsze to jest zapewnione. Jeśli gra się na zasadach już bardziej profesjonalnych to powinno się negocjować warunki, bo są to rzeczy, które mają wpływ na wykonanie umowy. Przecież nie mogę zaśpiewać, jeśli zaschnie mi w gardle, bo właściciel podkręcił ogrzewanie – opowiada nam Sebastian Pypłacz aka Pan Stian, muzyk ze Śląska.

Przeczytaj także: Polska Birdy wkracza na muzyczne salony