facebook

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Ars Cameralis 2012: edynburski indie-rock i poezja śpiewana

Ars Cameralis 2012: edynburski indie-rock i poezja śpiewana

Poznajcie kolejne gwiazdy festiwalu Ars Cameralis 2012.

JT @ 17.10.2012

Jeśli wieczór z poezją śpiewaną kojarzy się Wam z raczej przygnębiającym występem ubranych na czarno ludzi, deklamujących coś niewyraźnie do dźwięków saksofonu lub ogniskowej gitary, to koncert Brzóski/Gawrońskiego, kolejne wydarzenie tegorocznego festiwalu Ars Cameralis może wpłynąć na zmianę tej opinii.

REKLAMA Bezpieczne pozycjonowanie stron w wyszukiwarkach!

Brzóska/Gawroński w Szufladzie

Katowickiego DJ’a Dominika Gawrońskiego, którego część z Państwa miała już okazję poznać na naszym festiwalu w zeszłym roku, kiedy to dał porywający występ przed koncertem legendarnego M83, tym razem zobaczymy w Chorzowie wraz z całym zespołem: Wojciechem Bubakiem, grającym na co dzień w Beneficjentach Splendoru, Michałem Kmitą, obsługującym elektroniczną perkusję oraz wokalistką Joanną Małanką. Najważniejszy jest jednak w tym wszystkim Wojciech Brzoska, którego wiersze stanowią punkt wyjścia dla twórczości całej grupy. Jego niesamowita inwencja, dziesiątki pomysłów na zabawę słowem i zaskakującymi skojarzeniami zyskują perfekcyjna oprawę w postaci mocno psychodelicznych dźwięków, nawiązujących do break beatu, trip-hopu czy ambientowych rozwiązań, kojarzących się z płytami Boards of Canada. Występ „pięcioosobowego duetu” odbędzie się 27 listopada w Klubie Szuflada 15 w Chorzowie, a koncertowi towarzyszyła będzie promocja ich debiutanckiej płyty wydanej przez Instytucję Ars Cameralis pt Nunatak.

GALERIA Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach [Galeria zdjęć]

Poezja śpiewana w Chorzowie

Przed koncertem projektu Brzoska/Gawroński wystąpi kolejna obiecująca, młoda grupa, Drekoty. Zespół założony został przez Olę Rzepkę, perkusistkę i pianistkę, która po latach grania z licznymi zespołami (m.in. Budyń i Sprawcy Rzepaku, Pogodno, Graal, The Complainer) postanowiła działać samodzielnie. Do współpracy zaprosiła Magdę Turłaj (vel Karotkę znaną z Kawałka Kulki) oraz Zosz Chabierę. Po pierwszych sukcesach (nagroda na Festiwalu Gramy 2011, obecność na składankach Offensywa 4 i Sealesia 2), Drekoty nagrały materiał na debiutancką płytę zatytułowaną Persentyna, album nieokreślony, wypełniony sprzecznościami, a jednocześnie spójny i uporządkowany. Bazowe instrumentarium zespołu składa się z perkusji, klawiszy, skrzypiec i wokali. Podczas koncertów Drekoty przemieniają się w pełen ekspresji i żywiołu kobiecy band. Girls Power!

Przeczytaj także: Ars Cameralis 2012: John Cale gwiazdą koncertu otwarcia

Twórczość kolejnych artystów, którzy wystąpią w trakcie listopadowych koncertów Ars Cameralis, również czerpie swoje inspiracje z poezji, tym razem nieco bardziej klasycznej, niż wiersze Brzóski. Babu Król to jeden z najbardziej oryginalnych projektów na polskiej scenie muzycznej w ostatnich latach, prawdziwy hołd dla Edwarda Stachury i dowód na to, że jego teksty wciąż można i należy odczytywać na nowo. Zabrały się za to prawdziwe gwiazdy polskiego undergroundu – Budyń, związany na co dzień ze śląsko-pomorską formacją Pogodno oraz Bajzel, który prócz występów w Pogodno ma na swoim koncie również solowe nagrania, po których w pewnych kręgach okrzyknięto go „polskim Beckiem”.

Obu muzykom udała się rzecz niesamowita – odarli Stachurę ze szkolnych interpretacji, odebrali go harcerskim bardom oraz wielbicielom nieskażonej bieszczadzkiej przyrody i zaprezentowali wiersze zmarłego poety jak twórczość na wskroś współczesną, opisującą świat, który otacza nas w XXI wieku. Nieograniczona wyobraźnia muzyczna pary twórców pozwoliła na podkreślenie niezwykłej energii wciąż tkwiącej w tej poezji, a oprawienie ich w nowofalowe brzmienia, ciężkie gitarowe riffy czy orientalne rytmy doskonale przypomina, jak zróżnicowanym twórcą był Stachura, Na ten wyjątkowy koncert zapraszamy Państwa ponownie (jak w przypadku Drekotów i projektu Brzoska/Gawroński) 25 listopada do chorzowskiej Szuflady 15.

GALERIA Ars Cameralis 2012: Ravie Coltrane, Michael Nyman Band, Dj Cam / Blockhead i Slow Magic to kolejni artyści, którzy przyjadą na Śląsk

Indie rock z Edynburga

Podobnego zróżnicowania stylistycznego i licznych muzycznych zaskoczeń mogą się spodziewać Państwo po występie edynburskiej grupy Broken Records. Szóstka muzyków zachwyciła międzynarodową publiczność już w 2009 roku, publikując swój debiutancki album Until the Earth Begins to Part w zasłużonej wytwórni 4AD. Czerpiąc inspirację z twórczości wielkich gwiazd lat osiemdziesiątych – Waterboys, Bad Seeds czy eksperymentalnych dokonań Toma Waitsa z okresu Frank’s Wild Years, Broken Records zaproponowało zupełnie świeże podejście do współczesnego indie-rocka, uciekając od sztampy kojarzącej się zazwyczaj z tym gatunkiem. Bogate orkiestracje, fascynacja rodzimym szkockim folkiem, uwielbienie dla wokalistów, potrafiących opisywać dojmującą emocjonalną pustkę, takich jak Nick Cave czy Bruce Springsteen składają się na muzykę, która czerpiąc z dziesiątków różnych źródeł nie daje się w żaden sposób zaszufladkować. Ich występ w katowickim Kinoteatrze Rialto to pierwszy koncert grupy w Polsce i niezwykła okazja do tego, by się przekonać, jak brzmi grupa, która zdaniem brytyjskich krytyków zdetronizowała Arcade Fire.

GALERIA Inność, odrzucenie, zniewolenie i gwałt odkurzaczem. Tak wygląda dramat Szekspira w litewskiej interpretacji

Instalacje, fotografie i nowe media w Katowicach

Prace kolejnego gościa festiwalu można było jak dotąd oglądać między innymi w Montevideo, Nowym Jorku czy Tokio, na co dzień związany jest jednak z niemiecką Kolonią, gdzie pełni funkcję profesora Akademii Sztuki Mediów i współtworzy wydział sztuki eksperymentalnej MinusEins Experimentallabor. Mischa Kuball, bo o nim właśnie mowa, to jeden z najwybitniejszych niemieckich artystów działających na pograniczu instalacji, fotografii i nowych mediów, twórca, który od początku swej kariery zajmuje się skomplikowanymi relacjami pomiędzy przestrzenią architektoniczną, a kondycją ludzkiego życia. Tego dotyczy również jego najbardziej znany projekt – New Pott – z którym pojawi się w Katowicach. Praca ta, powstała przy współpracy Haralda Welznera, to ponad setka wywiadów i niezmiernie intymnych, prywatnych portretów emigranckich rodzin, próbujących znaleźć swoje miejsce w Zagłębiu Ruhry. Robiące niesamowite wrażenia zdjęcia i fragmenty rozmów z przedstawicielami dziesiątków nacji, które od lat zmieniają stereotypowe oblicze niemieckiego okręgu przemysłowego, pozwalają na lepsze zrozumienie rodzącej się tam wielokulturowości, odsłaniają również problemy, z którymi będzie musiała sobie poradzić w najbliższych latach Europa. Wystawa New Pott rozpocznie się 23 listopada w Galerii Sektor w Centrum Kultury Katowice.

GALERIA Ars Cameralis 2012: saharyjski blues, opowieści dla zmęczonych życiem facetów i wystawa Pablo Picasso